Reklama

czwartek, 31 stycznia 2013

Gdy zima daje się we znaki

Mroźnego powietrze podwiewające firany, nieprzyjemny chłód - to zimowa zmora właścicieli starych i wypaczonych okien. Najlepiej byłoby wymienić je na nowe. Lecz co, jeżeli nie pozwala na to domowy budżet?

Między ościeżnicą a skrzydłem
Szpary między ościeżnicą a skrzydłem okna można łatwo wyeliminować samoprzylepnymi uszczelkami – nabyć je można w większości marketów. Ich stosowanie jest niezwykle proste. Dostępne są m.in. uszczelki z pianki poliuretanowej, gąbki i gumy.
Przed przyklejeniem należy oczyścić podłoże z zanieczyszczeń. Bardzo ważne, aby dobrać też odpowiednią grubość, szerokość oraz profil (kształt) uszczelki do wielkości szczeliny. W innym wypadku okno pozostanie nieszczelne, albo nie będziemy możliwe jego zamknięcie. – Zakup uszczelek, powinniśmy traktować jako działanie doraźne, tymczasowe, pozwalające co najwyżej przeczekać z wymianą stolarki do wiosny – radzi Artur Głuszcz z firmy MS więcej niż OKNA, producenta okien TYTANOWYCHtermo. – Stare okna są bardzo często wypaczone i krzywe. Skrzydło może w jednym miejscu przylegać do ościeżnicy, ale już kilkanaście centymetrów dalej odstawać. Wymiary szczelin są więc bardzo zróżnicowane. W efekcie, mimo naszych starań, i tak nie zlikwidujemy wszystkich nieszczelności.
Ponadto, jeżeli okno posiada już system uszczelek, stosowanie nowej uszczelki spowoduje, że swoją funkcję przestaną pełnić te oryginalne. Przez okno
nadal będzie więc uciekać spora ilość ciepła.

Co z szybą?
Wiele lat temu, miejsce styku szyby z ramą okna uszczelniano kitem szklarskim. Jeśli zastosowano go w naszych oknach, warto sprawdzić, czy nie nadaje się on do wymiany. Można zastąpić go silikonem. Silikon nakłada się specjalnym pistoletem, nie wymaga on rozrabiania, ani malowania. Nie bez znaczenia jest również fakt, że szyby w starych oknach – nawet podwójne, nie dorównują parametrami termicznymi nowoczesnym szybom zespolonym. Ich izolacyjność cieplna, dzięki zaawansowanej technologii, jest trzykrotnie, a w przypadku szyb dwukomorowych (trzyszybowych), nawet sześciokrotnie lepsza.

Warto pamiętać, że wszelkie rozwiązania zmierzające do ulepszenia starej stolarki pozwalają raczej tylko przetrwać kolejną zimę i przygotować się do decyzji o wymianie okien na nowe – najlepiej energooszczędne.

Źródło: Agencja inPlusPR.pl
Redakcja dla potrzeb serwisu: www.okna-drzwi.info
Foto (c): MS więcej niż OKNA