Reklama

poniedziałek, 16 lipca 2012

Fakty i mity dotyczące okien


Raz kupione okna będą nam służyć przez wiele lat, dlatego przy ich wyborze nleży kierować się jedynie sprawdzonymi informacjami. Tymczasem wciąż panuje wiele przesądów na temat jakości i wytrzymałości stolarki wykonanej z drewna oraz PVC. Warto rozprawić się z najpowszechniejszymi z nich.

MIT: Nawet prawidłowo użytkowane okna drewniane mogą się wypaczać pod wpływem wilgoci
Negatywne opinie o oknach drewnianych mają swoje źródło w niskiej jakości stolarce montowanej kilkadziesiąt lat temu. Od tamtego czasu technologia produkcji przeszła jednak znaczącą modernizację. Profile współczesnych okien są klejone z wysuszonych uprzednio kilku warstw drewna, które precyzyjnie impregnuje się wysokiej jakości lakierami. Wszystko to sprawi, że w normalnych warunkach użytkowania okna drewniane nie ulegają zjawisku paczenia. Należy oczywiście mieć na uwadze, że drewno jest materiałem naturalnym, który zmienia swoje właściwości pod wpływem wilgoci. Może się więc zdarzyć że zacznie puchnąć, gdy okno będzie narażone na długotrwałe działanie wilgotności znacznie przekraczającej normy (np. w niewentylowanych pomieszczeniach podczas mokrych prac tynkarskich). W prawidłowych warunkach eksploatacji, gdzie poziom wilgotności w pomieszczeniu oscyluje między 50-55%, a pomieszczenie jest odpowiednio wentylowane, takie zjawisko nie ma prawa wystąpić.

FAKT: Okna PVC mogą odkształcać się pod wpływem ciepła
Na to zjawisko narażone są okna plastikowe niskiej jakości. Częstym grzechem producentów jest oszczędzanie na stali. Umieszczone w środku profilu wzmocnienie jest niewidoczne podczas zakupu, a pełni decydującą rolę dla stabilności stolarki. Jeśli okna PVC są jej pozbawione, wzmocniono tylko wybrane elementy lub zastosowano cieńszą stal niż powinno, profil będzie wiotki i może się odkształcać.

- Należy mieć świadomość, że w ciągu doby stolarka narażona jest na różnice temperatur rzędu 40C. Oznacza to, że metrowe okno wykonane z PVC może zwiększyć swoje wymiary o nawet 3 mm. Dodatkowo jest ono poddawane odmiennym temperaturom na zewnątrz, a innym w środku pomieszczenia. Dlatego tak istotne są wzmocnienia wewnątrz profilu, które mają za zadanie utrzymać sztywność i zapobiec odkształcaniu się. W oknach energooszczędnych zamiast stalowego może być użyte wzmocnienie lepiej izolujące np. z kompozytu. – wyjaśnia Artur Głuszcz z firmy MS więcej niż OKNA.

Kolejnym istotnym elementem, który decyduje o odporności stolarki na działanie wysokich temperatur, jest jakość okleiny. Szczególnie w przypadku ciemnych kolorów okien warto zainwestować w specjalne folie, które ograniczają nagrzewanie poprzez redukcję promieniowania podczerwonego przenikającego do profilu. Jeżeli dodatkowo ścianka pod okleiną będzie w kolorze białym, to takie rozwiązanie pozwoli obniżyć temperaturę nagrzewania okien aż o 10st.C. Nie należy zapominać o przewietrzaniu zewnętrznych komór, aby umożliwić chłodzenie zewnętrznej ścianki, dlatego w profilu powinny być wykonane specjalne otwory wentylacyjne. Również sama konstrukcja może wpływać na nagrzewanie się okien. Przykładowo łączenie profili w technologii HFL, która imituje stolarkę drewnianą sprawia, że są one lepiej wentylowane, co zwiększa ich odporność na działanie wysokich temperatur.

FAKT/MIT: Im więcej komór posiada profil, tym okno jest bardziej energooszczędne
Sprzedawcy okien PVC kuszą klientów wielokomorową stolarką, twierdząc, że ich duża liczba zapewnia najlepszą izolację termiczną. W praktyce o energooszczędności decyduje w znacznym stopniu nie tyle liczba komór, co wymiary i konstrukcja zastosowanego profilu. Optymalna szerokość komory to około 7-8mm. Sztuczne powielanie ich liczby przez podzielenie jednej, szerszej komory (np. 10 mm na dwie po 5 mm) nie przynosi spodziewanych rezultatów w postaci poprawy izolacyjności cieplnej. Dl przykładu profil 5-komorowy o szerokości 60mm będzie miał gorsze parametry niż 4-komorowy profil o szerokości 70mm. Wstawianie dodatkowych przegród przy standardowej głębokości profilu jest często jedynie zabiegiem marketingowym.

FAKT: Odporność okien na ogień uzależniona jest od materiału, z jakiego zostały wykonane
To prawda, choć ważne są również zabezpieczenia stosowane przez producentów w celu obniżenia palności stolarki. Materiał PVC jest klasyfikowany jako trudnozapalny i samogasnący. Często słyszy się, że PVC pod wpływem ognia emituje substancje toksyczne. W trakcie spalania wydziela się chlorowodór, który ma charakterystyczny, bardzo nieprzyjemny zapach. Dzięki temu jednak w momencie zapłonu domownicy niemal natychmiast zorientują się, że coś się dzieje i mogą odpowiednio szybko zareagować. Drewno spala się w sposób kontrolowany i zachowuje stabilność do czasu, gdy w oknie zaczną pękać szyby. Temperatura jego zapłonu zależy od gatunku, a dokładnie od parametrów, którymi dana odmiana się charakteryzuje, takich jak gęstość czy wilgotność. Chcąc czuć się bezpieczniej, można dodatkowo pokryć je impregnatem ognioochronnym. Stosunkowo najlepszą odporność na działanie ognia mają okna aluminiowe. Materiał, z którego są wykonywana klasyfikuje się jako niepalny, dzięki czemu najdłużej zachowuje on swoje właściwości użytkowe.

FAKT: Okna PVC są prostsze w konserwacji niż drewniane
Okna PVC są mniej wymagające w pielęgnacji oraz niepodatne na działanie wilgoci czy grzybów. Z drugiej jednak strony możliwość usunięcia drobnych wad powstających w wyniku użytkowania i uzyskania z powrotem pierwotnego wyglądu produktu jest dużym plusem okien drewnianych. Drobne pęknięcia i zarysowania można z łatwością zmatowić za pomocą papieru ściernego i na nowo pokryć warstwą lakieru. W zależności od rodzaju powłoki, ramy powinny być odnawiane co kilka lat. Jednak niezależnie od materiału, każde okno wymaga regularnej konserwacji i regulacji okuć.

FAKT/MIT: Okna wykonane z PVC można po latach samodzielnie odmalować
Do nadania koloru stolarce PVC wykorzystuje się specjalne środki, przeznaczone do aplikowania natryskowego lub folie nakładane w warunkach przemysłowych. Do niedawna samodzielne odnowienie okien PVC było praktycznie niemożliwe. Obecnie pojawiły się jednak folie renowacyjne. Ze względu na wysokie koszty stosowane są one głównie przez producentów do napraw gwarancyjnych, gdzie odnowienia wymagają pojedyncze elementy okna. Jest to metoda kosztowna i w wielu przypadkach cena przewyższałby zakup nowego okna. Dlatego warto inwestować w stolarkę o wysokiej jakości oraz regularnie ją pielęgnować, aby zachowała swój pierwotny wygląd przez wiele lat.

Źródło: Agencja inPlusPR.pl
Redakcja dla potrzeb serwisu: www.okna-drzwi.info
Foto (c): MS więcej niż OKNA