Reklama

środa, 26 kwietnia 2017

Komfortowa praca na dachu z Okpol i Krause

Wiosna i rosnące słupki na termometrach sprzyjają remontom oraz drobnym pracom konserwacyjnym na zewnątrz, co zazwyczaj znajduje odbicie w kalendarzu dekarzy, wykonawców, instalatorów czy kominiarzy. Wraz z ekspertami firm OKPOL i KRAUSE przygotowaliśmy zestawienie najciekawszych produktów i rozwiązań, jakie ułatwiają fachowcowi pracę na dachu.



Zgodnie z obowiązującymi przepisami budowlanymi, znajdujące się na dachu przewody kominowe powinny być dostępne do czyszczenia i kontroli. Sposób, w jaki się do nich dostaniemy, można uwzględnić już na etapie budowy. Mowa tu o wyłazach dachowych, które oferują fachowcom coraz ciekawsze i bardziej funkcjonalne udogodnienia. Pod tym względem warto zwrócić szczególną uwagę na propozycje firmy OKPOL.

Wyłazy dachowe – stolarka w służbie pracy
Wyłazy drewniane VERSA WVM+ i WVD+ to rozwiązania zaprojektowane we współpracy z profesjonalistami, dla których komfort poruszania się pomiędzy dachem a poddaszem stanowi kwestię kluczową. W efekcie powstały funkcjonalne i trwałe elementy standardowego wyposażenia wyłazów, docenione przez dekarzy, wykonawców-instalatorów, kominiarzy czy konserwatorów obiektów.

Modele WVM+ i WVD+ wyposażone są w zintegrowany kołnierz z wysokoprzepuszczalnej membrany dachowej, pozwalający dekarzowi łatwo i dokładnie połączyć stolarkę z folią paroprzepuszczalną.

Dodawany do zestawów fartuch ołowiany, stanowiący integralną część kołnierza, podklejamy szerokim paskiem z butylu, który znacznie ułatwia montaż i zapewnia doskonałą przyczepność do różnych typów pokryć dachowych – dodaje Marcin Demski, ekspert firmy OKPOL.

Zróżnicowane funkcje otwierania ułatwiają wybór optymalnego rozwiązania dla każdego typu poddasza. WVM+ to wyłaz klapowy, co oznacza że oś obrotu skrzydła znajduje się w górnej krawędzi ościeżnicy. W przypadku wyłazu WVD+ zastosowano zaś zawiasy uniwersalne, dzięki którym można zmieniać kierunek otwierania wyłazu – w lewo lub w prawo. Ruch pomiędzy dachem i poddaszem dodatkowo ułatwiają takie udogodnienia, jak listwa kominiarska. Dodatkowymi atrybutami wyłazów są wspornik dachówki, ogranicznik otwierania skrzydła oraz uchwyt blokujący skrzydło w trzech pozycjach.

Drabiny stojące na wysokości zadania
Precyzyjne prace na dachu wymagają odpowiedniego sprzętu, który zapewni zarówno komfort, jak i bezpieczeństwo prowadzonych czynności. Sprawdzonym rozwiązaniem jest drabina dachowa KRAUSE. Cechuje ją solidna i trwała konstrukcja oraz stabilne, wygięte szczeble, ułatwiające utrzymanie równowagi na pochyłej powierzchni. Drabina dostępna jest w dwóch długościach: od 2,25 m (8 szczebli) do 5,05 m (18 szczebli), dzięki czemu z powodzeniem dopasujemy sprzęt do aktualnych wymagań.

Dodatkowym atutem jest sposób montażu, który odbywa się przy pomocy specjalnego pałąka. Pozwala on na bezpieczne zamocowanie drabiny na dachu bez konieczności używania jakichkolwiek narzędzi. Drewniana nakładka optymalnie rozkłada obciążenie i chroni dachówki przed stłuczeniem, a kółko z pneumatyczną oponą oraz uchwyt poprzeczny gwarantują łatwe przemieszczanie drabiny po dachu – mówi Marek Banach, ekspert firmy KRAUSE.

Ale do tematu poruszania się po dachu można też podejść od drugiej strony, czyli od dołu. Tu z kolei z pomocą przychodzą dekarzom drabiny przystawne oraz wolnostojące, które szybko i bezpiecznie pozwolą dostać się na dach.

Listę produktów KRAUSE dedykowanych tej grupie zawodowej zamyka drabina kominiarska przeznaczona do prowadzenia bezpiecznych prac inspekcyjnych i konserwacyjnych na dachu. Półokrągły kształt szczebli zapewnia dużą elastyczność w kwestii kąta nachylenia dachu – aż do 75°, a odpowiednia szerokość podłużnic, wynosząca 90 mm, gwarantuje z kolei optymalny odstęp pomiędzy szczeblami drabiny, a powierzchnią dachu (min. 60 mm).


Źródło: OKPOL / KRAUSE
Foto: OKPOL / KRAUSE