Reklama

środa, 1 marca 2017

Powiedz stop wilgoci w domu

Wilgoć może stanowić problem nie tylko dla starszych, lecz również nowych budynków. Zawilgocenie sprzyja m.in. rozwojowi grzybów i pleśni oraz znacznie obniża komfort użytkowania obiektu. Aby zapobiec temu problemowi, konieczne jest m.in. zapewnienie szczelności i ciągłości wszystkich warstw izolacyjnych budynku. Dotyczy to również połączenia na styku stolarka okienna-mur, a więc otworów, w które wmontowane są okna.

Okresowe występowanie wilgoci w budynku, zwłaszcza w tzw. pomieszczeniach „wilgotnych”, jak kuchnia, łazienka czy też pralnia jest zjawiskiem normalnym i może zostać skutecznie ograniczone poprzez intensywne wietrzenie. Niepokojące jest natomiast, gdy wykonanie powyższej czynności nie przynosi oczekiwanego efektu, a wilgoć prowadzi np. do rozwoju zagrzybienia i pleśni na ścianach. Znane przysłowie mówi, że lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego warto poznać rozwiązania, które umożliwiają skuteczną ochronę przed zawilgoceniem.

Od fundamentu po dach
Działanie wilgoci może być widoczne zarówno wewnątrz (np. plamy i zacieki, łuszczenie się powłoki malarskiej na ścianach, ogniska grzybów i pleśni), jak i na zewnątrz budynku (np. odpadanie tynku zewnętrznego oraz nieestetyczne wysolenia na elewacji). Często odczuwane jest również ogólne pogorszenie komfortu użytkowania obiektu i spadek temperatury panującej we wnętrzach.

Jedną z przyczyn powstawania zawilgocenia jest niewłaściwy montaż lub nieszczelność pokrycia dachowego. Newralgiczne punkty to przede wszystkim styk komina z dachem oraz wszelkie załamania, gdzie może zbierać się śnieg i woda opadowa. Skutki nieodpowiedniego uszczelnienia tych przestrzeni łatwo sobie wyobrazić. Duże znaczenie ma także zapewnienie dobrej cyrkulacji powietrza w pomieszczeniach. Zbyt krótkie lub nieudrożnione kanały wentylacyjne oraz niesystematyczne wietrzenie mogą sprzyjać zbieraniu się wilgoci. Ten „nieproszony gość” może dostać się do domu też przez niezabezpieczone impregnatem i nieotynkowane mury.

Łatwą drogę dla zawilgocenia stanowią również wszelkie uszkodzenia i braki w izolacji budynku. Dla przykładu – niezaizolowane lub niedostatecznie uszczelnione ściany fundamentowe podciągają wodę z gruntu, sprawiając, że wilgoć zbiera się w piwnicy. Trzeba również pamiętać, że tam gdzie zawilgocenia przedostaje się do wnętrza budynku następują także straty ciepła, co wpływa na wzrost kosztów ogrzewania budynku.

Okna drogą dla wilgoci
Jednym z miejsc najbardziej podatnych na przenikanie wilgoci są okna. Mowa tu nie tylko o nieszczelnych parapetach, uszkodzonych uszczelkach czy ramach okiennych, lecz przede wszystkim o braku wymaganej izolacji przestrzeni pomiędzy stolarką a murem. Efektami tej nieszczelności może być powstawanie zawilgocenia w narożnikach wokół okna czy też zagrzybienie, szkodliwe dla domowników, zwłaszcza tych cierpiących z powodu alergii lub schorzeń układu oddechowego.

Niewidocznym na pierwszy rzut oka skutkiem działania wilgoci w połączeniu stolarka-mur jest destrukcja znajdującej się tam izolacji termicznej, którą w przypadku większości inwestycji stanowi pianka poliuretanowa. Nieosłonięta, niczym gąbka chłonie ona wilgoć, przez co traci swoje właściwości termoizolacyjne. Prawidłowa instalacja stolarki okiennej jest więc kluczowa do tego, aby zapobiec powstawaniu zawilgocenia pomieszczeń.

Aby ochronić pianę poliuretanową przed działaniem wilgoci, wykorzystuje się montaż warstwowy okna, zwany również często „ciepłym montażem”. Przykładem systemu stosowanego przy tego typu instalacji jest Integra System firmy AIB, polskiego producenta rozwiązań izolacyjnych.

Wchodzące w skład systemu taśmy wewnętrzne-paroszczelne zapobiegają wnikaniu wilgoci kondensacyjnej w piankę wypełniającą dylatację stolarka-mur oraz stanowią barierę dla wilgoci, która mogłaby przenikać do pomieszczenia, powodując powstawanie pleśni i grzybów. Zadaniem taśmy zewnętrznej-paroprzepuszczalnej jest natomiast ochrona przed wnikaniem wody opadowej oraz umożliwienie odprowadzenia wilgoci z połączenia na zewnątrz budynku – mówi dr inż. Karol Kożuch z AIB.

Innym, zapewniającym szczelność rozwiązaniem jest montaż stolarki okiennej w warstwie izolacji (docieplenia) budynku. Inaczej niż w przypadku „tradycyjnych” metod instalacji, okno jest tu wysunięte poza lico muru i zabezpieczone ciepłą ramą zbudowaną ze specjalnych profili. Dzięki temu, skutecznie wyeliminowane są mostki termiczne, a co za tym idzie także potencjalne miejsca przenikania wilgoci. Taką instalację umożliwia np. łatwy w użyciu, nowy system SIMPLEX BASIC firmy AIB, w którym również, podobnie jak w przypadku montażu warstwowego, wykorzystuje się taśmy chroniące warstwę środkową (termoizolacyjną) ¬– najczęściej pianę poliuretanową – przed zawilgoceniem. To rozwiązanie spełniające wymagania budownictwa pasywnego i energooszczędnego.

Poza dobrym montażem okna, kluczowe dla zapobiegnięcia zawilgoceniu budynku jest również jego odpowiednie ogrzewanie i zapewnienie sprawnie działającej wentylacji. Dzięki temu, generowana podczas eksploatacji domu wilgoć, będzie skutecznie odprowadzana. Warto też pamiętać o regularnym wietrzeniu pomieszczeń. Powinno się ono jednak odbywać nie poprzez nieszczelności w izolacji, lecz pod naszą kontrolą, poprzez uchylanie okna lub użycie nawiewników okiennych.


Źródło: AIB
Foto: AIB